#GRAFICZNIK: Nie rezygnuj!

(Z cyklu: Migawki z Instagrama :) )

Identyfikacja wizualna jest arcyważna, ale czy najważniejsza?

Kiedy wchodziłam w świat projektowania szaty graficznej dla marek, najczęściej osobistych, często stawiających pierwsze kroki w byciu marką – byłam zdania, że tak. Że „jak cię widzą, tak cię piszą”. W miarę upływu czasu i poznawania kolejnych marek, które wybiły się ze słabą (lub żadną) identyfikacją wizualną zmieniłam podejście do tego powiedzenia: widzieć można logo, kolory, kroje pisma, stronę www, ale widzieć można też pomysł na markę; widzieć można wiedzę, inspiracje i inne dobrocie, jakie marka daje zgromadzonym wokół niej osobom; widzieć można fantastyczny produkt; widzieć można czyjeś dobre chęci.

Jeśli od początku ubierze się to w bajeczną szatę graficzną – to cudnie! Taka szata sprawia, że marka lśni jak posypana magicznym pyłem, przyciąga oko i więcej osób dostrzega ją i to „coś”, co daje światu.

Jednak jeśli nie masz pieniędzy lub czasu na to, by te pierwsze kroki stawiać w pięknej szacie – trudno, załóż dres i trampki :) NIE REZYGNUJ! Wyrusz w drogę z tym, co masz: publikuj wciągające teksty „przyozdobione” fotografią pstrykniętą telefonem, kręć filmiki, dziel się wiedzą, rozbawiaj, inspiruj, choćby i bez logo. Krok po kroku rozwijaj markę, a kiedy po zrobieniu dwudziestego, pięćdziesiątego czy dwusetnego kroku zarobisz na wymarzoną identyfikację wizualną lub wygospodarujesz czas na to, żeby wyczarować ją na własną rękę – zrób to, by Twoja marka dostała skrzydeł i wzbiła się w przestworza :)

Nie zawsze droga, którą kroczymy, by rozwinąć swoją markę, jest drogą jak z bajki. A może jest, bo bajki pełne są przeszkód, które pokonuje bohater czy bohaterka, zanim dotrze do punktu „i żyli długo i szczęśliwie” :)

Najważniejsza nie jest identyfikacja wizualna, najważniejsze jest to, żeby WYRUSZYĆ W DROGĘ, a identyfikacją zająć się najszybciej jak się da.

 

Uściski!

Natalia Bednarczyk

Podoba Ci się ten wpis? Rzuć okiem na podobne :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jeśli masz do mnie jakieś pytania na temat tego wpisu, napisz na natalia@pixelsfactory.pl :)