Niedziela o smaku chleba

(Z cyklu: Migawki z Instagrama :) )

Zawsze marzyło mi się, że kiedy będę mieć swoje 4 kąty, to będą to kąty wypełnione zapachami wypieków, snującymi się leniwie z piekarnika.

Zapachami chlebów, bułek, ciast, ciasteczek, podawanych później na starociowych talerzykach z Mirostowic, Pruszkowa czy Tułowic, popijanych kawą z mlekiem sojowym i cynamonem albo herbatą z sokiem malinowym.

A już najpyszniej taki wypiek smakuje po powrocie z weekendowego polowania na targu staroci. Może za parę(naście) miesięcy takie weekendy powrócą…?

Póki co cieszę się tym, co mam: nieśpiesznym niedzielnym popołudniem, obmyślaniem planu na nowy tydzień, talerzykami i filiżankami z Mirostowic, upolowanymi rok temu, świeżo upieczonym chlebko-ciastem bananowym i jego zapachem roznoszącym się po domu.

 

Wyczarowywanie projektów graficznych jest dla mnie trochę jak pichcenie i pieczenie.

Tak jak piekąc chleb czy ciastka wrzucam do miski mąkę, drożdże, olej, tak wyczarowując projekt wrzucam do magicznego kotła moje pixele, a wraz z pixelami inne składniki, takie jak garść kolorów (kolory wrzucam do kotła po trochu, bo przekolorowiony projekt jest jak przesolona zupa, a fu!), od kilku do kilkunastu kropel minimalizmu (lepiej wlać nieco za dużo niż za mało), naparstek fantazyjności (czasem chluśnie mi się cała buteleczka), a wyczarowany projekt posypuję szczyptą magicznego pyłu, by był gotowy do wyfrunięcia przez okno Pixelowej Chatki w świat.

Mój magiczny przepiśnik pełen jest przepisów na rozmaite projekty, tak jak ten zwykły, kuchenny przepiśnik pełen jest przepisów na wypieki i inne pyszoty :)

 

Chciałabym, żeby moi klienci, kiedy po raz pierwszy widzą projekt, który dla nich wyczarowałam, mieli podobną minę jak ktoś, kto poczuje zapach chleba wyjętego przed momentem z piekarnika, chrupnięcie skórki przy pierwszym ugryzieniu, kiedy jeszcze ociupinkę parzy w język, smak miąższu na podniebieniu :)

A teraz idę poszperać w przepiśniku w poszukiwaniu przepisu na nowy projekt strony, którą od jutra będę wyczarowywać na motywie „Pixie” :)

Uściski!

Natalia Bednarczyk

Podoba Ci się ten wpis? Rzuć okiem na podobne :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeśli masz do mnie jakieś pytania na temat tego wpisu, napisz na natalia@pixelsfactory.pl :)